
Dzisiejszego poranka, a właściwie to w nocy, tvn24 dostało w prezencie od władz Warszawy nową pożywkę. Rano, podczas przygotowywania jedzenia do pracy i spożywania porannej kawy, tradycyjnie miałem włączoną tą telewizję informacyjną, w której prowadzący przez bite 20 minut opowiadał o usuniętym sprzed Pałacu Prezydenckiego krzyżu. Na całość jego relacji składały się trzy zdania, wypowiadane w różnych konfiguracjach: "w nocy ktoś usunął krzyż, półtora miesiąca od ustaleń z kościołem i harcerzami krzyż zniknął, nie ma już krzyża przed Pałacem Prezydenckim". I tak w koło Macieju... Szykuje się niezły cyrk.
Najbardziej zasadnym pytaniem teraz zdaje się być jedno: gdzie jest krzyż?
fot. East News
opinie: 1 Prześlij komentarz
16 września 2010 21:53
Mój jest na miejscu. Czasem mnie pobolewa.
Prześlij komentarz