Kot jest mój

2008-07-08
 
 
 Edit Post
Tantric sprzedał mi niedawno rewelacyjny kawał. Wreszcie świetny kawał, który zastąpił wysłużonego "dziadka Staszka" (wersji jest kilka, ale sens ten sam):

Jasiu przychodzi do domu cały podrapany.
Mama pyta:
- Co ci się stało?
Jasiu:
- Jechałem na rowerze i się wywróciłem na żużlu.
Mama:
- Ale przecież rowerek leży w garażu bez siodełka, a dzisiaj rano widziałam jak przed domem wylewali asfalt.
Jasio:
- Ale rowerek był pożyczony, a tak naprawdę wpadłem w krzaki.
Mama:
- Ale wczoraj wieczorem wycinali krzaki.
Jasio zrobił wkurzoną minę i mówi:
- Kot jest mój! I będę go pierdolił czy wam się to podoba czy nie!
 
 
opinie Prześlij komentarz
Related Posts with Thumbnails