Na gorąco, w przerwie meczu. Pomimo tego, że mój słabo pracujący od kilku dni mózg wyczynia harce oglądam mecz Polaków z Chorwatami i stwierdzam, że z meczu na mecz grają coraz gorzej. Ani woli walki, ani zaangażowania, ani umiejętności, anie wypełnienia zaleceń taktycznych. Żal patrzeć, choć na przekór wszystkiemu jestem z nimi sercem. I zapewne będę przy kolejnych meczach.
Szkoda tylko, że nie widać przyszłości dla naszej piłki. Jedyne remedium: Tomaszewski.
Jeszcze więcej słów o raporcie PARP - tekst polemiczny
12 godzin temu



opinie Prześlij komentarz
Prześlij komentarz